Strona Główna
Historia
Dyrekcja
Oddziały
Poradnie
Przetargi
Poz
Diagnostyka
Telefony
Aktualności
Adres
Ogłoszenia
Galeria

 

iso 9001:2008

E-zdrowie

Certyfikaty ISO

Podpisanie Umowy - Izba Przyjęć

VII Igrzyska Lekarskie

Perły Medycyny

Uroczyste Poświęcenie Karetek

Podziękowania

Nowe Karetki

GRUPER UHC

ICD-9

Przewodnik - opieka nad osobami z zaburzeniami psychicznymi na Mazowszu

Termomodernizacja Izby Przyjęć

statuetka perły medycyny logo firma roku 2009

VII IGRZYSKA LEKARSKIE 

Ósmego dnia Bóg stworzył rower

    Świadomi dobrodziejstw płynących z uprawiania sportu razem z moją żoną Krystyną wybraliśmy kolarstwo szosowe. Jako rodzaj sportu indywidualnego daje ono niezależność i możliwość dopasowania swojej aktywności do harmonogramu spraw codziennych. A korzyści z tego są spore. Oprócz niewątpliwej satysfakcji z szybkiej jazdy za pomocą własnego wysiłku, podczas niego wypalamy z organizmu wszelkie metaboliczne śmieci, oraz stresy zawodowe. Pomaga nam on regulować ciśnienie i obniżyć poziom glukozy we krwi, regulować metabolizm tłuszczów, w tym cholesterolu, hamując rozwój miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca, a także kontrolować BMI. Jednocześnie jest to taki azyl, samotnia, podczas którego można kontemplować swoje problemy, pokonywać swoje słabości, oczyścić organizm, przewietrzyć umysł, osiągnąć przy tym pożądany przez wszystkich efekt dobrego samopoczucia, a jesienią i zimą otrzymać potężną dawkę darmowej odporności na przeziębienia. Za każdym razem staramy się kręcić najszybciej jak się da, gdyż już Einstein odkrył, że

        "im jakieś ciało szybciej się porusza, tym dla niego wolniej czas upływa" :-))).

    Wbrew zaimportowanej i przyjętej bez namysłu, a w Polsce "nowonarodzonej świeckiej tradycji", gdy większość polaków zasiada przed telewizorem, zajadając pieczeń z grilla, lub chipsy, popijając alkoholem, albo słodkimi napojami, my każdą wolną chwilę spędzamy na rowerach. Uwieńczeniem tej naszej pasji, czyli całorocznych treningów - czasami bez względu na pogodę, porę dnia i nocy, wbrew utartym zwyczajom i pomimo przykrych i bolesnych doświadczeń na trasie - są coroczne Mistrzostwa Polski Lekarzy w Kolarstwie Szosowym w maju w Bychawie, oraz Igrzyska Lekarskie we wrześniu w Zakopanem, w których to imprezach uczestniczymy od początku ich istnienia. Podczas tegorocznej VII edycji igrzysk moja żona zdobyła dwa złote medale, w jeździe indywidualnej na czas, oraz w wyścigu wspólnym - między innymi śladem Tour de Pologne - po uroczych trasach koło Zakopanego.
Wielką satysfakcję dało mi w tym roku dwukrotne objechanie Tatr po szosie rzez Polskę i Słowację, za każdym razem w jeden dzień -200 km w długości i ponad 2km w pionie. W 2008 roku przejechaliśmy rowerami razem ok. 15 tys. km, nie licząc rowerowych dojazdów do pracy, i to jest taki sam dystans, jaki pokonaliśmy samochodem. Czynnie poparłem akcję " Cała Polska biega z nami", która miała miejsce w naszym mieście w maju 2009r. mimo, że biegi nie są moją mocną stroną, ale przecież każda taka inicjatywa zasługuje na poparcie.

    Zachęcając do rowerowania propagujemy uprawianie sportu, a więc zdrowego trybu życia, bo ruch jest wpisany w ludzką egzystencję, tylko szeroko rozumiane tzw. zdobycze cywilizacji obniżają świadomość potrzeby ruszania się i zniechęcają do pokonywania swojego braku wiary w swój sportowy potencjał, a czasami  zwykłego lenistwa. Obserwujemy pozytywne efekty takiej naszej postawy bo przecież

             "ruch zastąpi tysiąc lekarstw, ale tysiąc lekarstw nie zastąpi ruchu".

    Na igrzyskach w 2009r. w naszych zmaganiach nie byliśmy osamotnieni. Podczas tej imprezy dopingowaliśmy naszemu drogiemu koledze i Ordynatorowi Oddziału Chirurgicznego P. dr Stanisławowi Karczewskiemu, który debiutował w biegu na dystansie 5000m, a następnie razem z małżonką Elizą towarzyszyli nam w zmaganiach na trasie naszego wyścigu.

    Nasz udział w Igrzyskach nie byłby możliwy bez aprobaty Dyrekcji SP ZOZ w Nowym Mieście, której dziękujemy za okazane wsparcie mentalne i logistyczne.

                                Ze sportowymi pozdrowieniami

                                     Krystyna i Andrzej Socha



kliknij na obrazek aby zobaczyć wszystkie zdjęcia